Ukraińcy mówią o biednej osobie, że [аж] свистить (гуде, гуляє і под.) у кишені (у кишенях) у кого [СУ]. Polacy mówią o osobach, które mało zarabiają lub mają niedużo pieniędzy, że klepią biedę / bidę – pot. „ktoś jest biedny” [WSJP]. Na przykład: Nie pozwolę, żeby wyjechała do innego kraju. Jeśli klepać biedę – to tylko u siebie [NKJP, Alicja Giedroyć. Wrócić na Ukrainę. 2003. Gazeta Wrocławska. „Polskapresse”. Oddział „Prasa Wrocławska”]. Nierzadko można też spotkać wyrażenie, że ktoś nie śmierdzi groszem – pot. „ktoś w ogóle nie ma pieniędzy lub ma ich bardzo mało” [WSJP]. Na przykład: Pierogi mogą być potrawą prostą, dla tych, którzy nie śmierdzą groszem, ale równie dobrze – na przykład nadziewane dziczyzną czy rybą i kawiorem – wyglądają na stołach bogaczy.
Ukraińska jednostka frazeologiczna знімати (стягати)/зняти (стягти) останню сорочку з кого [ФСУМ] odpowiada polskim jednostkom puszczać kogoś z torbami lub w skarpetkach – pot. „ktoś powoduje, że jakaś osoba traci majątek” [WSJP]. Na przykład: Prezydent wie, prezydent nie od dzisiaj mówił i mówi: „Należy ich rozliczyć, w skarpetkach puścić, na diabelskie katusze skazać, bo to diabły nad diabłami. Nie będzie sprawiedliwości na ziemi, póki nie zostaną grzechy ich zgładzone”. [NKJP, Józef Łoziński. Holding i reszta albo Jak zostać bogatym w biednym państwie. 2006. Warszawa: Jacek Santorski & CO]
Polacy często używają również wyrażenia sierotka Marysia, które nawiązuje do postaci z baśni Marii Konopnickiej „O krasnoludkach i o sierotce Marysi”. Na przykład: W młodości wyglądała ja sierotka Marysia, ale potem wyrosła na piękną, elegancką kobietę.
Ćwiczenie 37. Opisz, jak rozumiesz znaczenie poniższych zdań. Jakimi słowami można zastąpić wydzielone frazeologizmy. Zapisz swoją wersję.
- Znany przedsiębiorca budowlany z naszego regionu poszedł z torbami, kiedy wzrosły ceny materiałów.
- Będący na spotkaniu literaci podkreślali, że z pisania poezji dziś się nie wyżyje i wielu dobrych autorów albo klepie biedę, albo pożegnało się z pisaniem.
- W niebieskiej sukience, którą wybrała mi mama czułam się jak sierotka Marysia, za to czerwona pasowała idealnie.
- Nie wyjdę za mąż za kogoś, kto nie śmierdzi groszem i nie będzie w stanie utrzymać rodziny.
…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
